Archiwa kategorii: Bez kategorii

Co po mnie pozostanie?

Co po mnie zostanie?

To pytanie intryguje nie jedną myślącą istotę ludzką. Co po mnie zostanie?
Zastanawiałeś się kiedyś, co po sobie pozostawisz?

Pierwsza rzecz, która przychodzi do głowy to: dzieci, majątek w jakiejkolwiek formie. Jeżeli jesteś artystą: sztukę, jeżeli wynalazcą: przydatne rzeczy mające na celu poprawę jakości życia otaczających cię ludzi. Być może jesteś albo masz zadatki na niezwykle płodnego architekta, którego celem będzie zrealizowanie swojej wizji najcudowniejszego budynku świata. A może chciałbyś znaleźć lekarstwo na jakąś nieuleczalną chorobę, doprowadzić do pojednania zwaśnionych religią lub ideologią lokalnych społeczeństw bądź całych narodów, doprowadzić do zbliżenia wrogo nastawionych do siebie kultur?
A może po prostu chcesz… sam wiesz co… a może nawet i tego nie jesteś pewny.
Czym chcesz zapisać się w pamięci potomnych i co przetrwa próbę czasu pozostając w pamięci przyszłych pokoleń? Czy będą to budynki? A może farba na płótnie, wibracje powietrza spowodowane odtwarzanym zapisie nutowym?
Co po po tobie pozostawisz?
Czytaj dalej Co po mnie pozostanie?

Symptomy stresu chronicznego

Jeżeli przez dłuższy czas utrzymują się objawy takie jak:

– ciągłe zmęczenie,
– porywczość,
– brak poczucia humoru,
– zamartwiania się bez wyraźnego powodu,
– zamartwiania się z błahych powodów,
– nieumiejętność odpoczynku,
– panikowanie,
– wykonywanie danej czynności w pośpiechu,
– płaczliwość i zachowania depresyjne,
– niezdolność stawienia czoła pracy i przyjaciołom,
– przesada w szacowaniu trudności powierzonych zadań,
– problemy ze snem

oznacza to, że stałeś się ofiarą przewlekłego stresu.

Poniżej pytania, które mogą ci pomóc odkryć jego przyczynę:
Czytaj dalej Symptomy stresu chronicznego

Brama do innego świata.


Przede mną, na horyzoncie – brama do świata, w którym pragnę być. Nad bramą Chrystus, który swoją postawą zachęca mnie, abym ruszył ku temu, co przede mną. Rozochocony zaproszeniem ruszam. Wtem jakaś siła unosi mnie nad ziemię, nie mogę się ruszyć. Panicznie pragnę się czegoś chwycić. Zyskać punkt podparcia. Ktoś musiał czytać w moich myślach. Obok mnie znalazły się poręcze. Kurczowo chwyciłem się nich. Zacisnąłem z całych sił. Poczułem ulgę.
– Ufff.. Już jest dobrze- pomyślałem sobie. Uśmiechnąłem się do siebie z poczuciem ulgi i wszechogarniającego poczucia bezpieczeństwa.
Razem z poręczami zacząłem opadać w dół. Poczułem ucisk w okolicy żołądka. Nie trwało to jednak długo. Moje stopy oparły się o ziemię.
– Ktoś mi pomaga – pomyślałem. Dziękuję – wypowiedziałem głośno.
W jednej chwili uśmiech, który pojawił się na twarzy zmienił się w grymas wyrażający zdziwienie wynikające z niezrozumienia sytuacji. Czytaj dalej Brama do innego świata.

Twoja emocjonalna natura. Czy naprawdę potrafisz sobą zarządzać?

Jeżeli chcesz się dowiedzieć jak się zachowujesz, kiedy twoje emocje przejmują nad tobą kontrolę, czytaj dalej.
Człowiek „opanowany” przez emocje ( czyli twoja emocjonalna natura):
– odczuwa paranoiczny strach,
– kieruje się tym, co uważa za prawdziwe lub prawdopodobne,
– używa zwrotów: „czuję, że….”, „Mam wrażenie, że…..”
– bezpodstawnie wysuwa wnioski,
– postrzega świat w kategoriach: czarno-białe,
– przejawia: paranoiczność, pesymizm, irracjonalność,
– osądza na podstawie emocji,
– jeżeli coś jest nie w porządku, zaczyna tworzyć coraz gorsze scenariusze przyszłych zdarzeń,
– nieustannie wypatruje zagrożeń,
– odczuwa niedefiniowalny niepokój,
– jest czymś zaniepokojony,
– ma ograniczony dostęp do faktów,
– ma nierealne i nieracjonalne oczekiwania,
– głośno wyraża swoje uczucia, wytyka każdy błąd wroga, broni się przed nawet najmniejszą krytyką,
– chce być postrzegany pozytywnie jako niewinna ofiara,
– jeśli nie może uciec od odpowiedzialności, usiłuje usprawiedliwić swoje postępowanie wyjaśniając co sprowokowało go do takiego zachowania, albo zrzucając wszystko na karb sytuacji bez wyjścia, Czytaj dalej Twoja emocjonalna natura. Czy naprawdę potrafisz sobą zarządzać?

Wezwanie do życia.

Nie marnuj swojego życia, nie marnuj ani chwili. Nikt nie odda ci ani sekundy z czasu, który zmarnotrawiłeś.

Sprzeniewierzałeś się dotychczas swojemu przeznaczeniu. Uciekałeś tłumacząc sobie, dlaczego MUSISZ rezygnować ze swoich pragnień. Organizowałeś w sposób perfekcyjny zastępcze czynności mające choć na chwilę przyćmić z każdym dniem przybierający na sile lęk, wyrażający się odczuwaniem „pustki”.
Stoję tu teraz przed tobą. Ja. Człowiek. Osoba, sporą część życia ma już za sobą.

Czytaj dalej Wezwanie do życia.

Bycie i Byt.

bycie i byt” Duch, Żeby mógł poznać byt jako taki, musi przekroczyć każdy jednostkowy i skończony byt i dostrzec bycie. Jednak bycie nie jest skończone, ani nie jest bytem, lecz tym, dzięki czemu byt istnieje. Bycie nie jest więc również przedmiotowe, urzeczywistnione względem poznającego ducha; jak jest ono podstawą tego, że byt jest, tak jest ono podstawą ducha, umożliwiającą mu poznanie bytu jako takiego. Samo z siebie bycie jest obojętne wobec tego czy tamtego, ponieważ może być wszystkim, a zatem duch, który chce poznać byt, musi się otworzyć na tę obojętność bycia, żeby w ten sposób uzyskać miarę każdej różnicy. Czytaj dalej Bycie i Byt.

Postawy człowieka. Analiza człowieka w procesie działania.

postawy_człowieka

Człowiek składa się z trzech stref: Ciała, Umysłu i Ducha. Razem te trzy sfery tworzą człowieka jakim jesteś.
Zgodzisz się również ze mną, że jesteś otoczony trójwymiarową przestrzenią, która dzięki temu, że jest trówymiarowa umożliwia ci działanie. Hm.. Normalne – powiesz. Niby oczywista oczywistość, ale czy ty robisz coś konkretnego w tej przestrzeni, coś wartościowego z czego mógłbyś być dumny?
Dobrze, skupmy się na temacie.
Abyś mógł coś zrobić musisz wiedzieć, co chcesz zrobić. Kolejny banał, nad którym warto się pochylić.
Załóżmy jednak, że jesteś osobą kreatywną pełną energii i niekończących się pomysłów płynących ze źródła tego KIM JESTEŚ.
Musisz dokonać aktu kreacji tzw potencjalnych struktur czynnościowych, a następnie wybrać jeden z nich, który będziesz chciał zrealizować. Spójrz na poniższy rysunek.

Czytaj dalej Postawy człowieka. Analiza człowieka w procesie działania.

Refleksja na temat drogi.

w drodze 1

Ostatni weekend spędziłem na szkoleniu firmowym. Szkolenie jak szkolenie. Nie było w nim nic nadzwyczajnego. I zapewne puściłbym je w niepamieć, gdyby nie jedno zdarzenie…

Wysiedliśmy z autobusu. Przeszliśmy na drugą stronę ulicy. Znaleźliśmy się naprzeciwko hotelu, w którym miało odbyć się szkolenie. Spojrzałem na zegarek. Była 9:10.
Doba hotelowa zaczyna się od 10:00 – powiedziałem trochę zniesmaczony zastaną sytuacją do Joanny. Kątem oka zauważyłem tabliczkę z napisem: „plaża”. Bez chwili zastanowienia rzekłem zadowolony ze znalezionego rozwiązania:
– Chodźmy nad morze….

Joanna, choć nie grzeszyła hura optymizmem zgodziła się.
– Z dwiema torbami i plecakiem ruszyliśmy na podbój dzikich, nieznanych nam plaż.

Czytaj dalej Refleksja na temat drogi.

Bezsensowne cierpienie.

 

Cierpienie

Są w życiu rzeczy, które maja sens. Są też takie, które go nie mają. Analogicznie: cierpienie może mieć sens i wówczas: jest dla nas np. drogą „bycia i stawania się”, sposobem rozwoju i dojrzewania naszej osobowości lub punktem zwrotnym egzystencji… Cierpienie równie dobrze może tego sensu nie mieć. Jednostka wówczas cierpi, ale z tego cierpienia nic nie wynika. To ją w żaden sposób nie buduje, wręcz przeciwnie. Taki stan prowadzi do upadku jednostki, do osłabienia jego siły stwórczej, do depresji, stanów rezygnacyjnych i wycofania się z życia.

Warto zapoznać się z poniższą listą. Być może dzięki niej uświadomisz sobie, że cierpisz bez sensu i od razu podejmiesz decyzję o zmianie w swoim życiu, której skutkiem będzie inne, lepsze życie.

Czytaj dalej Bezsensowne cierpienie.