Życie w Prawdzie

Niezmiernie ciężko żyć w Teraz, w przestrzeni wolności, w Prawdzie. Wymaga to samoświadomości, obserwacji własnych myśli, ciągłego ich podważania, sprawdzania, co jest Prawdą, a co fałszem, odkrycia własnych przekonań i dotarcia do ich fundamentów.

Tutaj należy zadać pytanie: Komu jest ciężko i kto przed chwila wypowiedział te słowa ?Czyż to nie mój umysł robi sobie użytek z wiedzy, którą zdobyłem i uwierzyłem w nią, że jest prawdą, choć w rzeczywistości nią nie jest ?

Widzisz pułapkę jaką zastawia umysł ? Jeśli jej w porę nie dostrzeżesz, przegrasz walkę o wolność. Szach i mat.

Pytanie: Kto walczy ?

Czy prawda musi walczyć o to by być prawdą ? Czy Prawda musi komuś coś udowadniać ? Wydaje się, że jest zupełnie na odwrót. To kłamstwo stara się udowodnić, że jest prawdą. Jeśli kłamstwo przyjmiemy za prawdę, za nasz fundament, to jak myślisz, z czego będzie się składać twoje, czy moje wnętrze? Jeden fałsz pociąga za sobą drugi, trzeci i kolejny, w końcu jest ich tak dużo, że zasłaniają nam naszą rzeczywistość.

Dlaczego spieramy się między sobą, oskarżamy, wyzywamy, tępimy w myślach osoby, które według naszego mniemania wyrządziły nam krzywdę ? Bo każdy z nas ma tzw. swoją rację, która zdaje się nam być ważniejsza od racji innej osoby. Czy racja ( tu: wiara w symbol, w przekonanie) jest naprawdę PRAWDĄ, czy jest rzeczywista ? Gdybyś spotkał się z np. Chińczykiem a ten po prostu kierowałby pod twoim adresem najwymyślniejsze znane mu „epitety”, czy zareagowałbyś na nie zakładając, że nie znasz języka Chińskiego ?

Dlaczego dajemy wiarę każdej myśli, którą mamy w głowie ?

Każda z nich to znowu tylko system dźwięków, który pojawia się w głowie i nieproszony przez nikogo komentuje wszystko co popadnie: „brzydka dziś pogoda”, ten człowiek jest jakiś dziwny, ktoś chce mnie skrzywdzić, mam dziwne uczucia, to jest brzydkie, o jak piękne itd. Mówi nam też, o zgrozo, jak mamy się czuć: „źle się czuję, nic mi się nie chce, pogoda na mnie źle wpływa, nie mam nastroju, czuję się podle, jestem wrakiem człowieka, do niczego się nie nadaję. Czy to rzeczywiście jest PRAWDA ? Skąd to wszystko wiesz ? (Większość z przekonań, które w sobie nosimy stanowiły kiedyś nasz system obronny. Powstał on by nas chronić. Napiszę o tym innym razem.)
Skąd posiadasz wiedzę na temat tego jak się czujesz? Czy jest to oparte na faktach, czy wypowiadasz tylko slogany, których się nauczyłeś ? Czy widzisz już to, co chcę ci powiedzieć?

Jezus powiedział :„Wchodźcie przez ciasną bramę. Bo szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wiele jest takich, którzy przez nią wchodzą. Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znają.” 

Moim zdaniem ciasna brama to życie w PRAWDZIE. Życie w niej to prawdziwa sztuka. To po prostu RAJ na ziemi. Jeśli każde moje, czy twoje słowo, będzie jak najbardziej zbliżone do prawdy nigdy siebie nie będziemy oceniali, nigdy też nie będziemy oceniali innych osób. Nie będziemy nikogo krzywdzili. Nie będziemy też brali tego co mówią inni do siebie, bo będziemy świadomi tego, że to tylko słowa, które opowiadają o ich świecie iluzji. Zrozumiemy kim jesteśmy i czym jest nasze życie i weźmiemy za nie pełną odpowiedzialność. Będziemy świadomie tworzyli iluzję, która, jeśli tylko tego zechcemy, zacznie się materializować, ale nie będziemy przywiązywali do tego żadnej wagi. Nic nie będzie miało znaczenia. Będziemy szczęśliwi i pełni miłości. Będziemy się nią dzielić z naszym najbliższym otoczeniem. Będziemy tym kim NAPRAWDĘ jesteśmy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *